wtorek, 22 października 2013

UK Glossybox vs. Birchbox - October 2013


 Czas leci tak szbko, że zaskoczyło mnie kiedy minął kolejny miesiąc i znów dotarły do mnie beautyboxy...
....Ok ale bez zbędnego pisania przechodzimy do rzeczy:

GLOSSYBOX

-Monu - baza pod makijaż (z Vit. E, bez parabenów ). Cena za pełnowymiarowy produkt -50ml - 24.95 funtów (dotałam 20ml)
-MeMeMe - tint do ust i policzków. Cena za pełnowymiarowy produkt - 12ml - 5,50 funtów
-Premae - serum do twarzy (nawilżające i niwelujące zaczerwienia / Vit.E, olej kokosowy,olejek z pestek winogron itp. ). Cena za pełnowymiarowy produkt - 50ml - 22,50 funtów (dostałam 20 ml)
-Vita Liberata - multi produkt (,,lepszy niż BB krem'' - organiczny, lekko kryjący, bronzujący z filtrami krem tonujący).Cena za pełnowymiarowy produkt - 30ml -29.95 funtów (dostam 2 próbki po 3ml)
-Katy Perry - próbka nowej perfumy ,,Killer Queen'' popowej wokalistki. Cena za pełnowymiarowy produkt - 50ml - 29,50 funtów (dostałam 1.5ml)

BIRCHBOX

-Laura Mercier - lekki krem tonujący (z antyoxydantami, komplexem witaminowym i filtrami). Cena za pełnowymiarowy produkt - 33 funty (dostałam 14,7ml)
-Akane - świeża nawilżająca jabłkowa maseczka do twarzy o konsystencji żelowej. Cena za pełnowymiarowy produkt -18 funtów (dostałam 12ml)
-KMS California - silnie nawilżająca odżywka do stylizacji niesfornych włosów. Cena za pełnowymiarowy produkt - 15 funtów (dostałam 50ml)
-theBalm cosmetics - tint do ust i policzków. Cena za pełnowymiarowy produkt - 10 funtów (dostałam 1.2ml)
-Dr. Lipp - super nawilżajacy balsam do popękanych i wysuszonych ust. Cena za pełnowymiarowy produkt - 11,50 funtów (dostałam 3ml)

I gratisy....
-UltraDEX - szczoteczki do czyszczenia szczelinek międzyzębowych (z formułą wybielającą i odświeżająca oddech). Cena za pełnowymiarowy produkt 5,49 funtów
-Egyptian Magic - krem z 6 naturalnymi składnikami, który możemy używać do twarzy lub końcówek włosów. Cena za pełnowymiarowy produkt - 29 funtów (dostałam 3 próbki po 3ml)

Podsumowanie:
Ten miesiąc jest zdecydowanie pod znakiem Birchbox. Wszystkie produkty przypadły mi do gustu, chociaż obawiam się kosmetyku do włosów - mam przeczucie, że może je obciążać. Zaskoczyły mnie również gratisy szczególnie szczoteczki do zębów - nigdy czegoś takiego nie używałam zazwyczaj korzystam z nitki dentystycznej, dlatego z chęcią sprawdzę ten produkt:). Co do Glossyboxa to jestem zawiedziona. Nie było w nim nic co by mnie zainteresowało. Poza tym za małe próbki niczym dodatek do zakupów w sklepie kosmetycznym - słabo-

Pozdrawiam

=Joy= xoxo


6 komentarzy:

  1. Pierwszy raz czytam i przeglądam Birchbox :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne te boxy, nie znam ani jednego produktu, a wypróbowałabym wszystkie chętnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. dlatego fajnie że jest taka możliwośc z tymi pudełkami można poznać/wypróbować coś nowego i dopiero zdecydować czy kupic czy nie :) ja z przedstawianych produktów znam tylko Laure mercier :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kosmetyki !

    ___________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna zawartość :) ja miałam subskrypcję glossy ale w ogole nie trafiały w moje gusta kosmetyczne i przestałam zamawiać :)

    OdpowiedzUsuń